book-925296_1280

Dlaczego warto przeczytać książkę „Straszliwie sam”?

Fani literatury sportowej z pewnością powinni sięgnąć po tę pozycję literacką. Szczególnie, jeśli są sympatykami francuskiej reprezentacji. Dlaczego jest ona warta przeczytania? Oto kilka naszych wniosków na ten temat.
Książka „Straszliwie sam” to dziennik Raymonda Domenecha. Jest to były selekcjoner reprezentacji „Trójkolorowych”. Francuz objął tę posadę w 2004 roku. Dwa lata potem „Niebiescy” zdobyli wicemistrzostwo Świata. Wydawało się, że taka sytuacja to sama sielanka. Tak się jednak nie działo. Raymond Domenech opisuje – na podstawie dziennika i archiwalnych zapisków – każdy okres w czasie swojej pracy z kadrą. Wiele osób na pewno zainteresuje, że selekcjoner miał gigantyczne problemy ze swoimi reprezentantami, którzy potrafili … śmiertelnie obrazić się o to, że musieli wstać o 09:00 na śniadanie. Takich sytuacji było jednak znacznie więcej …
Tytuł nie jest przypadkowy. Selekcjoner ma kilka przychylnych osób w sztabie, ale generalnie czuje, że musi wszystko dźwigać na swoich barkach. Fani sportu na pewno pamiętają 2010 rok. Cztery lata po wywalczeniu wicemistrzostwa Świata „Trójkolorowi” odpadli już … po fazie grupowej. Doszło do skandalu, ponieważ wszyscy reprezentanci odmówili wyjścia na jeden z treningów, pomimo próśb i gróźb selekcjonera. Co było tego przyczyną? Jak rozwijał się konflikt na linii selekcjoner – najważniejsi zawodnicy „Trójkolorowych”? O tym wszystkim można przeczytać w książce „Straszliwie sam”.
Warto wybrać tę pozycję literacką także z innego powodu. Z pewnością zaciekawi ona każdego młodego adepta trenowania. W naszym kraju coraz więcej osób zapisuje się na kursy. Ta książka może otworzyć im oczy na wiele spraw. Niektórych prawdopodobnie odrzuci od tego zawodu raz na zawsze. Drugim zaś pomoże w prawidłowym i skutecznym zarządzaniu materiałem ludzkim, co wcale nie jest takie łatwe. Raymond Domenech nie tylko przytacza archiwalne zapiski ze swojego dziennika, ale także opisuje czytelnikowi, jak czuł się w tamtych czasach. Bez wątpienia, książka jest bardzo ciekawa i wciągnie każdego fana futbolu.

Dodaj komentarz